Strona GłównaKontakt z Oberżą Czarny PiesMenu restauracjiHotel Oberża Czarny Pies Ogrodzieniec Legenda o Czarnym PsieMapa lokalizacji Oberży  Czarny Pies OgrodzieniecGaleria lokaluGaleria okolic Ogrodzieńca

 

Ogrodzieniec - informacje o mieście oraz regionie

Wyślij do nas wiadomość e-mail ! Dziękujemy!Click here for english version of this site! Thank You!Kliknij tu aby włączyć polską wersję strony! Dziękujemy! Ogrodzieniec - informacje

 

 

 

 

 

 


    Ogrodzieniec.

     

Informacje ogólne

Gmina Ogrodzieniec znajduje się w środkowo – wschodniej części województwa śląskiego i jednocześnie w południowej części Powiatu Zawierciańskiego, w niedalekiej odległości od trzech głównych aglomeracji Polski południowej: Krakowa (60 km), Katowic (55 km) i Częstochowy (50 km).
Obszar Gminy znajduje się w granicach Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego, a jednocześnie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Gmina charakteryzuje się typowym wyżynnym krajobrazem z lasami, polami oraz licznymi ostańcami skalnymi. Najwyższym wzniesieniem jest Góra Zamkowa, zwana również Górą Janowskiego, wznosząca się na 515,5 m. nad poziom morza. Gmina Ogrodzieniec od zachodu sąsiaduje z gminą Łazy, od północnego - zachodu z miastem Zawiercie, od północy z Gminą Kroczyce, od wschodu z Gminą Pilica, od południa z Gminą Klucze, która należy do Powiatu Olkuskiego w województwie Małopolskim.

Zamek w Ogrodzieńcu

Ruiny Zamku Ogrodzienieckiego należą do największych i najbardziej malowniczo położonych wśród ostańców najwyższego wzniesienia Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Góra na której wznosi się warownia nazwana została od nazwiska Aleksandra Janowskiego, który właśnie tutaj zainspirowany widokiem zamku, podjął myśl o założeniu Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Przypomina o tym tablica umieszczona przy wejściu na zamek z okazji 60-tej rocznicy powołania Towarzystwa w 1906 roku. Zamek Ogrodzieniecki został wzniesiony za panowania Kazimierza Wielkiego, który w 1339 r. zrzekł się praw do księstw Śląskich zhołdowany przez Jana Luksemburskiego. Pierwszymi właścicielami zamku pod Ogrodzieńcem byli przedstawiciele rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków. Baltazar Włodek Ogrodzieński lub Ogrodzieniecki był sławnym wojownikiem pojmanym w niewolę w 1454 r. pod Chojnicami przez Krzyżaków. Ród Włodków wydał w dawnej Polsce wiele znakomitości. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Piotr Włodko podczaszy krakowski był wysłannikiem panów polskich do Krewy na Litwie, gdzie przebywał król Jagiełło, w celu ofiarowania mu korony polskiej. Poselstwo to zakończyło się sukcesem i w 1386 r. Jagiełło został Królem Polski.

Gród Królewski na Górze Birów

Grodzisko usytuowane jest na północ do ruin Zamku Ogrodzienieckiego, na jednym z najwyższych ostańców na tym obszarze zwanym Górą Birów (460 m n.p.m.). Najprawdopodobniej po raz pierwszy Górę Birów odnotowano już na XV wiecznych mapach. Pojawiła się ona w roku 1467 pod nazwą AVBIRTURCIVS MONS, który określał całe pasmo Jury. Usytuowanie Góry Birów, a także obecność w masywie ostańca licznych jaskiń powoduje, że jest ona jednym z najważniejszych kompleksów archeologicznych na Jurze, dostarczając ciekawych informacji na temat przeszłości tej malowniczej krainy. Odkryte początki bytności ludzi na Górze Birów sięgają 30 tysięcy lat wstecz. W tych czasach łowcy reniferów i niedźwiedzi zakładali swoje łowieckie obozowiska w jaskiniach Góry Birów. Obszar skał dostarczał krzemienia, który był jednym z pierwszych surowców mineralnych do produkcji narzędzi i broni. Na szczycie Góry Birów, a także w jej okolicach funkcjonowały w II i III tysiącleciu p.n.e. pracownie wykonujące z krzemienia: siekierki, groty do strzał i inne narzędzia. Wtedy to powstała tutaj pierwsza osada rolnicza ludności tzw. kultury pucharów lejkowatych. W okresie VI – V wieku Góra była centrum zespołu osadniczego składającego się z kilku położonych w pobliżu osad tzw. kultury łużyckiej.

Jaskinie w Górze Birów

Góra Birów w Podzamczu i tereny wokół należą do najcenniejszych form krasowych w Polsce, których największe skupisko występuje właśnie na obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jaskinie i schroniska skalne występujące w Górze Birów to jedne z ciekawszych i piękniejszych tego typu obiektów. Stanowią one część wielokulturowych stanowisk archeologicznych, obejmujących okres wielu dziesiątek, a nawet setek lat. Wyniki prowadzonych dotychczas badań pozwoliły na rozpoznanie kilku faz osiedlania się w tym obszarze ludzi, przybliżyły sposób ich życia oraz ukazały zmiany jakie wystąpiły w środowisku przyrodniczym. Niezwykle interesujące stało się odkrycie w osadach jaskiniowych Góry Birów obozowiska łowców reniferów. Znalezisko to potwierdzają liczne szczątki reniferów, stanowiące ok. 70% całego odkrycia. Polowania na renifery dostarczały ówczesnym ludziom mięsa, kości i skór, zbierano także zrzucane poroża. Dieta łowców uzupełniana była ponadto mięsem innych zwierząt takich jak: niedźwiedź jaskiniowy, koń, nosorożec włochaty, żubr pierwotny i mamut, a także ptaków między innymi pardw. Ptaki te zakładały gniazda na ziemi, dlatego też jaja ich mogły być wykorzystywane przez człowieka. Upolowane zwierzęta stanowiły cenne źródło kości, piór i skór wykorzystywanych w życiu codziennym. Człowiek pierwotny zajmował się także zbieractwem roślin i owoców. Wszystkie te znaleziska stanowią ważną informację o czasie, w którym pierwotni łowcy przebywali na tym terenie. Badania osadów jaskiniowych, a szczególnie występujących w nich szczątków zwierzęcych obok poznania historii osadnictwa dają możliwość rekonstrukcji środowiska przyrodniczego z często odmienną fauną od dzisiejszej. Na terenie otaczającym Górę Birów występowały w przeszłości obok form dziś żyjących, zwierzęta współcześnie charakterystyczne dla dalekiej północy (pardwy, lemingi, renifery), a także formy wymarłe (niedźwiedź jaskiniowy, hiena jaskiniowa, mamut, nosorożec włochaty, żubr pierwotny). Obecność ssaków związanych z wodą tj. karczownik, bóbr oraz wymagające obecności wodopojów duże roślinożerne ssaki kopytne świadczą, że w tym czasie znajdował się na tym terenie zbiornik wodny, rzeka lub jezioro, którego dzisiaj już tutaj nie ma.

Ruiny prochowni

Fabryka Prochu Strzeleckiego istniała w Ogrodzieńcu już prawdopodobnie na początku XVIII wieku, a jej produkcji przeznaczona była na potrzeby zamku i do wysadzania skał. Rozwój górnictwa na terenie Zagłębia Dąbrowskiego spowodował, że w końcu XIXI wieku rozpoczęto budowę zakładu, który nosił nazwę Fabryki Prochu „Zawiercie” w Ogrodzieńcu. Właścicielem nowo powstałej fabryki było Rosyjskie Towarzystko Wyrobu i Sprzedaży Prochu w Petersburgu, a jej dyrektorem Niemiec von Rennenkampf. Zakład składał się z dwunastu działów, na terenie których pracowało 70 osób. Cały teren zakładu był objęty surowymi przepisami BHP, ponadto zabronione było używania ognia, a konie podkuwano drewnianymi podkowami. Teren zakładu był otoczony licznymi stawami, a wodę doprowadzano ceramicznymi rurociągami z pobliskiej Krępy. W 1894 roku dyrektor von Rennenkampf sprowadził do zakładu Tőnnesa Kattenbacha, który pełnił funkcję głównego mechanika i specjalisty maszyn prochowych oraz mistrza Rosjanina Kamajewa. T. Kattenbach urodził się w 1862 r. w Estonii, posiadł obywatelstwo polskie. Zmienił nazwisko z Kataweski na brzmiące bardziej niemiecko – Kattenbach, co umożliwiło mu naukę w upragnionej niemieckiej szkole technicznej. Dyrektor von Rennenkampf mieszkał we Wrocławiu, a z rodziną przyjeżdżał do Ogrodzieńca na wakacje. Rennenkampf miał brata Paula von Rannenkampf generała rosyjskiego, który przegrał w bitwie nad Jeziorami Mazurskimi. Po jego klęsce władze rosyjskie aresztowały dyrektora Prochowni. Produkowany w fabryce proch przewożono zaprzęgami konnymi do kopalni węgla kamiennego na terenie Dąbrowy Górniczej i Sosnowca. Na przełomie 1914/1915 roku stacjonujące niedaleko Ogrodzieńca wojska austriackie wkroczyły na teren fabryki wysadzając jej najwyższy komin. Po zakończeniu I Wojny Światowej nadzór nad fabryką sprawował T. Kattenbach. Często powtarzające się kradzieże na terenie fabryki spowodowały, że Kattenbach musiał ciągle jeździć na rozprawy sądowe. Podczas jednego z takich wyjazdów przeziębił się, ciężko zachorował i zmarł w 1923 roku. Po 1935 roku całkowitej dewastacji i rozebraniu uległ główny rurociąg doprowadzający wodę, a stawy otaczające fabrykę wyschły. W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia na terenie ruin zakładu posadzono las sosnowy. Tajemnicze pozostałości murów, zasypane piwnice wprawiają w zadumę i zachęcają do poznania historii zakładu.



Opracowanie zaczerpane z www.ogrodzieniec.pl

 

 

Klatka schodowa Czarnego PsaPodziemna salaMirów -kolejny zamek Szlaku Orlich Gniazd parę kilometrów od Czarnego Psa

 


Noclegi w Ogrodzieńcu, hotel, Ogrodzieniec